Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi sierra z miasteczka Elbląg. Mam przejechane 189406.07 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 20.26 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie. 2024 button stats bikestats.pl 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy sierra.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Sierpień, 2017

Dystans całkowity:2496.74 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Liczba aktywności:18
Średnio na aktywność:138.71 km
Więcej statystyk

Czas na śliwkobranie

Czwartek, 31 sierpnia 2017 · dodano: 31.08.2017 | Komentarze 0






Kategoria coś więcej


A już miałem odpuścić...

Środa, 30 sierpnia 2017 · dodano: 30.08.2017 | Komentarze 1

Ponieważ trochę psychicznie dostałem w kość na powrocie z MRDP 2017 (zwłaszcza jazda pomiędzy Karwią, a Wejherowem w sporym ruchu blachosmrodowym, a później na "22"), to w zasadzie nie planowałem niczego na dziś, ale na sms-a od Sławka, odpowiedziałem nie mogło być innej odpowiedzi niż "oczywiście będę". Jeszcze przed wyjazdem czułem lekko naciągnięte mięśnie, a perspektywa "Małdyty" tylko te obawy wzmocniła. Dodatkowo, w ślad  za sms-em Sławka, przekaz że przecież dziś "Środowa latareczka" wzmocnił telefonicznie Władek, a już na miejscu zbiórki wspólnie podjęliśmy decyzję, że trochę wysoczyznowych hopek nie będzie złym pomysłem. No jakoś dałem radę ;)


Foto by Sławek 69
            
Kategoria coś więcej


Uczestnicy

Na metę MRDP z Markiem

Poniedziałek, 28 sierpnia 2017 · dodano: 30.08.2017 | Komentarze 2

Każdy, kto wziął udział w (Morderczym) Maratonie Dookoła Polski, winien czuć się zwycięzcą.
Nie będę tu oceniał poszczególnych Zawodników, bo TYLKO Ten, który to wyzwanie przyjął i nawet niekoniecznie zrealizował (w regulaminowym terminie) jest do tego uprawniony.  
    
 







tu wszystkie fotki


Kategoria coś więcej


Uczestnicy

Dwa mosty wg pomysłu Władka

Sobota, 26 sierpnia 2017 · dodano: 27.08.2017 | Komentarze 0






wszystkie fotki


Kategoria coś więcej


Uczestnicy

Husky syberyjski

Piątek, 25 sierpnia 2017 · dodano: 26.08.2017 | Komentarze 0






Kategoria coś więcej


Uczestnicy

Urodziny Amelii

Czwartek, 24 sierpnia 2017 · dodano: 25.08.2017 | Komentarze 0









Kategoria coś więcej


"Jędrusiowe" jagodzianki i oberwanie chmury

Wtorek, 22 sierpnia 2017 · dodano: 22.08.2017 | Komentarze 0

Ponieważ jutro nie będę mógł pokręcić, postanowiłem spróbować dziś (świadom średnio sprzyjających prognoz meteorologicznych). Pierwotnie w planie był nowodworski junk food, ale skoro udało się zdążyć przed zamknięciem ulubionej nowostawskiej miejscówki kulinarnej, to żal by było w niej nie zgrzeszyć (tym razem zdradziłem "leśne").
Kierując okręt w kierunku bezpiecznego portu widziałem jakieś błyski, ciemne i bardzo ciemne chmury, a przed Nowym Dworem Gdańskim podwójną tęczę.
I o zgrozo, im bliżej do domu, tym ciemnej... i przez chwilę nawet pojawiła się myśl: czyżby powtórka z Gdyni-no i się za wiele nie pomyliłem. Już po minięciu Kazimierzowa, wiedziałem że będę mokry... ale i tym razem Opatrzność nade mną czuwała (a może to intuicja i rowerowe doświadczenie), kiedy dotarłem do wiatki przystankowej, a krople deszczu zwiastowały coś poważniejszego, w ostatniej chwili zrezygnowałem z kontynuowania podróży i skorzystałem by się z w niej schronić. I to był bardzo dobry pomysł, bo za chwilę rozpętał się armagedon. 

       











Kategoria coś więcej


Cisza na planie! Akcja!

Niedziela, 20 sierpnia 2017 · dodano: 20.08.2017 | Komentarze 2




Ponieważ nie udaje się znaleźć Chętnych na popracowy Tczew, postanowiłem odświeżyć smak "leśnego" i trochę zapomniany obraz tczewskiej, niezwykłej fontanny. Delektując się w nowostawskim "Jędrusiu" niezwykły widok: oto kilku żołnierzy minionej epoki paraduje środkiem ryneczku, gdzieś w górze lata dron, a do tego jakiś mniej znany "Spielberg" żywo gestykuluje. Po zaliczeniu zestawu standardowego (już nawet nie muszę mówić, co chciałbym zjeść), postanowiłem się trochę bliżej temu zamieszaniu przyjrzeć.
Przed mostem knybawskim znalazłem całkiem niezłą pompkę rowerową (pierwotnie miałem jej nie zabierać), ale uznałem, że jeśli Ktoś ją zgubił, to może fb (sam kilka dni temu postanowiłem się z tego społecznościowego bałaganu wypisać) pomoże odnaleźć jej właściciela (poprosiłem Asię-Nefre) o takie info.
Zatem jeśli Ktoś dziś posiał takie ustrojstwo, proszę o kontakt.
Po odświeżeniu widoku tczewskiej fontanny, gdzieś w okolicy Myszewa zostałem przejęty przez Władka i tak obserwując sznur blachosmrodów ,i dając drugą szansę kulinarnej miejscówce, documowaliśmy do portu.

wszystkie fotki

        
Kategoria coś więcej


Uczestnicy

Na start do MRDP 2017 z bonusem

Piątek, 18 sierpnia 2017 · dodano: 20.08.2017 | Komentarze 2

Skoro w 2013 udało się uczestniczyć w Tym Niezwykłym Rowerowym Wyzwaniu, to i w tym nie mogło mnie zabraknąć.. Kilkadziesiąt wysłanych sms-ów, zaowocowało dwoma Uczestnikami, którzy postanowili mi towarzyszyć (Mariusz-Kudłaty pojawił się o północy by Nas wystartować). Oczywiście specjalnie zaplanowałem wczesny start, by móc się trochę powłóczyć po "niebieskim" w drodze do Rozewia. Na miejsce dotarliśmy trochę przed czasem i dzięki temu lekko nadwątlone siły udało się wzmocnić w przylatarniowej miejscówce kulinarnej (polecam: flaki i rybną). Pierwotny plan był by Lesiutek pomknął wraz ze Wszystkimi, a Marcin i ja trochę na okrętkę (Karwia, Żarnowiec, Krokowa) documujemy do portu. Oczywiście zostałem przekonany do towarzyszenia Całej Ekipie do Mikoszewa (bo przecież 90 kaemów w cztery godziny, to żaden wyczyn). Tak hardcorowej jazdy, zwłaszcza przez Trójmiasto)  do Mikoszewa, to dawno nie miałem. Dobrze, że nie włączyłem w Rozewiu Endo, bo byłby gotowy materiał dla... Nam się udało, ale Marcina zatrzymała policja po kilku chwilach, kiedy dowiedzieli się że jeszcze "parę" osób się tam pojawi, życzyli tylko powodzenia i poprosili byśmy nie dali się zabić...
Po dotarciu do Świbna, krótki postój i na koszt Organizatora (Dzięki Daniel) dostaliśmy się na przeciwny brzeg, gdzie czekał Krzyś z przygotowanym banerem: coś w stylu "jeszcze tylko ... kaemów". Już w Mikoszewie Ekipa się wyraźnie podzieliła i mając za sobą parę kaemów w kopytach, wyraźnie odpuściłem, życząc mijającym mnie rowerzystom "Powodzenia". W Marzęcinie postanowiłem odpuścić, dając fory Ekipie, która postanowiła Mareckiego trochę poniańczyć.
Niewykluczone, że pojadę na metę MRDP do Rozewia, by złożyć gratulacje, a jednocześnie poznać znajomych z Endo i bikestats'a.
Życzę Wszystkim, którzy podjęli się Tego Niezwykłego Wyzwania, ukończenia (najlepiej przed czasem), zero awarii (bo wiadomo, człowiek wytrzyma wiele).
Powodzenia :)      

P.S.
Jeśli tylko znajdę, to wrzucę trochę fotek z MRDP 2013 

Edit:
Znalazłem i można zobaczyć tu: http://sierra.bikestats.pl/1004510,Cel-Rozewie-miejsce-startu-MRDP-2013-godz-1200.html               





fotki

Kategoria coś więcej


Uczestnicy

Trochę terenowo Szkarpawą

Czwartek, 17 sierpnia 2017 · dodano: 17.08.2017 | Komentarze 0

Wprawdzie dzisiejszą Ekipę udało się wstępnie ustawić na wizytę nad Wisłą, ale lekkie spóźnienie Jednego z Uczestników i Wycofanie Drugiego (do teraz trudno mi pojąć co było tego przyczyną, sprawiło, że postanowiliśmy się trochę terenowo powłóczyć...
a przy okazji przetrenować nowe ścieżki rowerowe... z dumą muszę stwierdzić, że zaliczyłem pierwsze salto na "Mam Nadzieję Godnym Następcy Mojej Gwiazdy" ;)  a przy okazji znaleźliśmy coś na rowerowy ząb :P

wszystkie fotki   





Kategoria coś więcej